Dzień z życia zoo. Jak wygląda praca w ogrodzie?

Jak wygląda praca w zoo
Fot. Adrian Grycuk / Creative Commons Attribution-Share Alike 4.0 International

Praca w ogrodzie zoologicznym jest wymarzonym zajęciem dla osób lubiących bliskość zwierząt. 

Typowy dzień w zoo zaczyna się około godz. 6:00. Wówczas ekipa sprzątająca zamiata ścieżki i opróźnia kosze, których na terenie największych polskich ogrodów zoologicznych jest zazwyczaj ponad 100.

O podobnej porze otwierane są magazyny z żywnością. Pracownicy przenoszą ogromne ilości produktów do kuchni, gdzie przysmaki dla zwierząt przygotowują kucharze. Muszą oni oczywiście pamiętać, czym żywią się poszczególne gatunki. Warto wspomnieć, że nie wszystkie produkty są magazynowane. Część z nich jest nabywana na bieżąco.

45 ton mięsa i 25 ton ryb jedzą rocznie zwierzęta w warszawskim Zoo. W Gdańskim ogrodzie zoologicznym zamawianE SĄ natomiast 23 tony mięsa i 43 tony ryb.

O godz. 7:00 w zoo pojawiają się pierwsi opiekunowie zwierząt. Zajmują się ich karmieniem, ale także trenowaniem, a nawet zabawą. Opiekunowie odpowiadają także za czystość klatek i wybiegów. W największych polskich zoo 1/3 pracowników pracuje ze zwierzętami. Pozostali zajmują się kwestiami technicznymi i administracyjnymi. Obsługa zoo może liczyć także na wolontariuszy, którzy wspomagają ich pracę.

Zazwyczaj o godz. 9:00 w ogrodzie pojawiają się pierwsi zwiedzający. Zoo budzi się do życia, zapełniają się alejki, otwierane są punkty gastronomiczne. O tej samej porze kuchnię opuszcza pierwszy transport z pokarmem. Nad dostarczeniem go do zwierząt czuwają opiekunowie, który często czas karmienia wykorzystują także do treningu poszczególnych gatunków.

W ciągu dnia najczęściej jedzą małpy, a najrzadziej gady

Co ciekawe, na terenie niektórych ogrodów zoologicznych znajduje się tzw. „ptasi azyl”. To ośrodek rehabilitacyjny dla różnych gatunków ptaków, które trafiają tu ze środowiska naturalnego. W ciągu roku w takim miejscu przebywa nawet kilka tysięcy ptaków. Nad ich powrotem do zdrowia czuwają weterynarze.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here